Aktualności

Zajęcia dla mam i przyszłych mam 🙂

Planujesz zostać mamą, jesteś w ciąży lub chcesz nauczyć się godnych zaufania ćwiczeń po porodzie? Jeśli tak, to są zajęcia dedykowane Tobie. Nauczysz się rozluźniać ciało, słuchać go i wykonywać ćwiczenia w bezpieczny dla Ciebie sposób. nasze spotkania oparte będą na pracy z oddechem, rozluźnieniu ciała, nauce prawidłowego angażowania mięśni dna miednicy oraz w zależności od okresu przed / w trakcie / po ciąży odpowiednich ćwiczeń. Zapraszam również kobiety po cesarskim cięciu, problemem nietrzymania moczu, rozejściem kresy białej lub bólem kręgosłupa. Można w łatwy i komfortowy sposób zapobiegać powikłaniom! Nasze zajęcia pozwolą Ci cieszyć się z bycia przyszłą matką, pozbyć się strachu i bólu. najważniejsze jest to co czujesz i w czym czujesz się komfortowo. To Twoje ciało i każda decyzja musi być Twoim wyborem.

Zapisy Kasia Galińska 666 839 543

Już 19.09.2016 ruszają zajęcia z Kamilą Raczyńską 🙂

Zapraszamy Was, kochane kobiety, na zajęcia poświęcone ćwiczeniom mięśni dna miednicy. Zajęcia prowadzić będzie Kamila Raczyńska z wykształcenia pedagog, edukatorka seksualna oraz szkoleniowiec. Zajęcia skierowane są do kobiet na każdym etapie ich życia. Trening mięśni głębokich i dna miednicy można traktować zarówno jako działanie profilaktyczne, jak i zestaw ćwiczeń terapeutycznych, poprawiających kondycję kobiet cierpiących na wysiłkowe nietrzymanie moczu i/lub obniżenie narządów rodnych.

Zajęcia odbywać się będą w każdy poniedziałek. Przewidujemy 3 grupy. Dlaczego trzy? Gdyż chcemy dostosować się do Waszych potrzeb i problemów:

-Dobre Ciało Fit, grupa skierowana do kobiet, które muszą się wzmocnić,

– Dobre Ciało Slow, grupa skierowana do kobiet, które muszą się nauczyć rozluźniać oraz relaksować.

W przyporządkowaniu do danej grupy pomoże indywidualna konsultacja z osteopatą Eweliną Tyszko-Bury w promocyjnej cenie dla osób, które planują wykupić karnet na zajęcia Dobre Ciało.

Jeśli nie masz ochoty na wizytę osteopatyczną, zapiszemy Cię do grupy ogólnej, która zarówno wzmacnia się, jak i rozluźnia, ale tę grupę polecamy paniom zdrowym i w dobrej formie, traktującym gimnastykę wyłącznie rekreacyjnie i profilaktycznie.

Koszt samego karnetu to 160 pln za 4 kolejne wejścia, płatne przelewem po dokonaniu zapisu drogą mailową, u prowadzącej Kamili Raczyńskiej – kontakt@dobrecialo.pl.

Tą drogą można również kontaktować się z Kamilą w razie pytań/wątpliwości.

Zapraszamy serdecznie!
P.S. Kochaj swoje ciało 🙂

16.07.2016

Krąg Przedsiębiorczych Marzycielek

Spotkanie w luźnej, wspierającej, pozytywnej, zakręconej i energetycznej atmosferze. Nie będzie scenariusza zajęć ani sztywnego programu. Będę tylko ja, Wy i Wasze marzenia. Razem w szybki i praktyczny sposób znajdziemy konkretne kroki prowadzące do realizacji waszych celów. Dostaniecie kopa do działania, wskazówki, którędy przed siebie i uśmiech oraz mnóstwo wsparcia na drogę… <3

Krąg prowadzić będzie Magda Bębenek

Przedsiębiorcza autorka i podróżniczka. Od sześciu lat jeździ po świecie, przy okazji spełniając kolejne szalone marzenia. Od kiedy pamięta utrzymuje się ze swoich pasji i z radością dzieli się sposobem myślenia i działania, które pozwalają jej na życie w zgodzie ze sobą, swoimi wartościami i swoimi zainteresowaniami. Inicjatorka projektów Polka potrafi (www.ksiazkapolkapotrafi.pl), 24h Kobiecości (www.24hkobiecosci.pl) i Przedsiębiorczy Autor (www.przedsiebiorczyautor.pl). Za jej działania na rzecz kobiet przyznano jej tytuł Ambasadorki Przedsiębiorczości Kobiet 2014.

 

12.07.2016

Zapraszam Was do nowego gabinetu na warsztaty TRE, które prowadzić będzie Alicja Maja. Ilość miejsc ograniczona. Grupa będzie bardzo kameralna! żeby dowiedzieć się wiecej o TRE zapraszam do kliknięcia linku:

https://www.youtube.com/watch?v=vi1tVJwfgfE

Zapraszamy!

12.06.2016

Już od lipca zapraszam Was do nowego gabinetu na Bielanach w pobliżu metra Słodowiec. Znajdziecie nas przy ulicy Podczaszyńskiego 17A/7!!!

Zapraszam imieniu swoim i współpracowników!!!!

Więcej informacji niebawem w zakładce gabinet- osteopatia i osteopatia ginekologiczna!

http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/na-blizne-po-cesarce-osteopatia-ginekologiczna,200858.html

24.4.2016 w dniu 27.04.2016 będziecie mogli zobaczyć krótką pogawędkę na temat osteopatii ginekologicznej w Dzień Dobry TVN o godzinie 10.00. Zapraszam serdecznie! Mam nadzieję, że świadomość w społeczeństwie wzrośnie co do pracy manualnej z kobietą ciężarną, że z wieloma dolegliwościami można pracować i DA się… 🙂

http://dziendobry.tvn.pl/

3.02.2016 zapraszam Was na II Międzynarodowy Kongres Polskiego Towarzystwa Uroginekologicznego  w dniach 1-2 kwietnia!

Spotkamy się na warsztatach 🙂

II-kongres-PTUG_roll-up_v1

29.01.2016 WGO czyli Warszawska Grupa Osteopatyczna

Zapraszam wszystkich fizjoterapeutów i nie tylko na Warszawską Grupę Osteopayczną w dniu 19.02.2016 roku. Jest to cykl spotkań pod kierownictwem dr DO Piotra Godkaposzerzający nasz horyzonty 🙂 We wspomniany piątek będę mówiła na temat osteopatii ginekologicznej, mojej pracy z pacjentkami z bólami dna miednicy, coccygodynia, vulvodynią i wielu innych problemach.

Zapraszam!!!!

 

29.12.2015- WZBUDŹ W SOBIE INNOWACYJNĄ KOBIECOŚĆ-  ZAPRASZAMY NA DARMOWE WARSZTATY Z FUNDACJA FORCE FEMINITE 🙂

 

 

17.11.2015 zapraszam do zapoznania się z artykułem na temat bólów dna miednicy, zamieszczonym w czasopiśmie praktyczna fizjoterapia i rehabilitacja 🙂

Patrząc na miednicę od przodu, widać
spojenie łonowe, czyli połączenie
dwóch kości łonowych. Obie
kości łączą się ze sobą płytką chrząstki
włóknistej, w którą wplatają się włókna
mięśnia prostego brzucha, co ewidentnie
wzmacnia spojenie łonowe…

Zapraszam! Klikajcie w poniższy link 🙂

Tyszko(1)

24.10.2015 i trochę na temat maluszków…

Dzięki wspaniałej terapeutce Dorocie Wasilewskiej możecie dowiedzieć się więcej an temat problemów naszych maluszków. Kiedy i czy warto udać się do osteopaty… Zapraszam do czytania!

Osteopatia a pediatria. Osteopatia pediatryczna.
Mamy Maluszków instynktownie wyczuwają, że przebieg ciąży, porodu oraz siły, które podczas nich występują mogą mieć i zdecydowanie mają wpływ na późniejsze samopoczucie i objawy u noworodka.
Objawy te nie dotyczą jedynie dość powszechnych prób definiowania nadmiernego czy obniżonego napięcia mięśniowego, na których występowanie rodzice zwykle zachowują czujność czy też asymetrii ustawienia ciała noworodka, pogłębiających sie później u niemowlęcia, gdyż nie tak rzadko pozostawionych samych sobie.
Rodzic zaniepokojony stanem zdrowia swojego Malucha zawsze konsultuje problem z lekarzem pediatrą. Bywa jednak, że spora ich część klasyfikowana jest do grupy fizjologicznych, z zapewnieniem, że wkrótce miną. Trudno jednak pozostawić Rodzica z Maluchem, który w jedyny dla siebie sposób komunikacji a zatem płaczem zgłasza swoje potrzeby.
Wśród objawów, które równie mocno niepokoją Mamy są problemy ze ssaniem, utrudnionym odbijaniem, nasilonym ulewaniem czy też spędzające sen z powiek rodziców a u Maluchów wywołujące przeraźliwy płacz i krzyk-kolki.
Dlatego pytania terapeuty o przebieg ciąży i narodzin są istotne by w połączeniu z obserwacją spontanicznej aktywności Maleństwa, jego objawami zgłaszanymi przez Mamę czy Tatę i wykonaniem odpowiednich testów manualnych można było określić przewagę sił osiowych, kompresyjnych czy też trakcyjnych. To z kolei pozwoli dobrać odpowiednie techniki terapeutyczne korygujące działanie tych sił.
Spojrzenie całościowe Terapeuty na Niemowlęta a zatem szeroko uwzględniające monitorowanie jego przyjścia na Świat pozwala nie tylko zrozumieć przyczynę wystąpienia konkretnych objawów, ale również powiązać istniejące dysfunkcje w pasującą do siebie całość, co umożliwi zminimalizowanie problemów i poprawę samopoczucia Maleństwa.

Pozycja ułożeniowa a refluks żołądkowo-przełykowy. Czy jest zależność?
Dla przykładu Maluch, który rodzi się bez komplikacji (10 pkt w skali Apgar), ale z widoczną dużą tendencją wyprostną jako pozycją wyjściową i jest to jego ulubiona pozycja komfortu do której podświadomie będzie dążył zagrożony jest wystąpieniem refluksu.
Refluks jest zaburzeniem, w którym kwaśne treści oraz pokarm z żołądka wracają do przełyku. Najczęstsze objawy, które zaniepokoją rodziców to:
plwociny, wymioty tuż po lub około godziny po karmieniu, Dziecko jest spokojne tylko w pozycji pionowej na rękach Rodziców, nie znosi leżenia tyłem, wyciąga język, połyka z czkawkami, często Dzieci te produkują duże ilości śliny charakterystyczne nie dla okresu ząbkowania lecz w tym przypadku w celu normalizacji kwasowości treści pochodzących z dwunastnicy, w etapie późniejszym mogą u nich również występować częste infekcje Górnych Dróg Oddechowych.
Jak sytuację może wspomóc terapeuta?
Spojrzenie globalne może pomóc zmniejszyć ból i poziom dyskomfortu Dziecka zwłaszcza w pierwszym okresie jego życia kiedy unika się podawania leków i stopniowo zmniejsza działanie czynników odpowiedzialnych za wystąpienie refluksu.
Praca nad korekcją ustawienia wyprostnego i eliminacja Shiftu przednio-tylnego odcinka piersiowego czy lędźwiowego spowoduje, że płyny wtórnie nie będą tak znacznie kumulowały się w części brzusznej, co pozwoli uzyskać wyższe ciśnienie w połączeniu przełykowo-żąłądkowym niż w samym żołądku czy przełyku i znacznie zmniejszyc objawy bólowe. Mechanizm regulacji ciśnienia przełykowo-żoładkowego znajduje się pod kontrolą nerwu błędnego. A zatem również praca nad podstawą potylicy przez którą, nerw ten przebiega pozwoli uwolnić ewentualne kompresje.
Techniki balansu płynów okolicy brzuszno-miednicznej i balans z klatką piersiową oraz praca nad powięziowymi połączeniami przełyku, naprężęniami i napięciami poprzez barki i klatkę piersiową również pozwolą zmniejszyć dolegliwości bólowe.
Osteopatia pediatryczna daje szanse niemowlętom na poprawę funkcjonowania stale dojrzewających układów a rodzicom większą pewność w zaopiekowanie się pociechami wielopłaszczyznowo.

mgr Dorota Wasilewska

 

 

20.10.2015 fanpage

Pamiętajcie o odwiedzaniu profilu na FB!! Znajdziecie tam filmy edukacyjne i artykuły!!! Zapraszam!!!

https://www.facebook.com/Osteopatia-ginekologiczna-862922907134681/timeline/

7.10.2015  kGoal

Czy problem z nietrzymaniem moczu to Twój problem! Pamiętaj, że możesz sobie pomóc!
Do ćwiczeń mięśni dna miednicy (MDM) wykorzystywana jest ciśnieniowa
bezprzewodowa sonda dopochwowa „kGoal” wykonana z miękkiego silikonu medycznego,
która za pomocą bluetooth łączy się ze specjalnie opracowaną aplikacją na smartfon. Sonda jest kompatybilna z urządzeniami posiadającymi system Android oraz iOS.
Wymaga posiadania Bluetooth 4.0 (Bluetooth Low Energy), iOS v8, Android v4.3, lub innych
nowszych systemów operacyjnych.

kGoal_phone_grande kGoal_squeeze_with_iPhone_grande

Podczas wykonywania opracowanego zestawu ćwiczeń́ pacjentka obserwuje na ekranie swojego
telefonu lub na monitorze w gabinecie fizjoterapii działanie swoich mięśni dna miednicy
( wizualizacja skurczu, rozluźniania, poziomu wytrzymałości). Ćwiczenie mięśni dna miednicy
odbywa się z zastosowaniem biofeedback (biologiczne sprzężenie zwrotne), które znacznie
podnosi efektywność, atrakcyjność i motywację do treningu!

Pamiętajcie, że reedukacja dna miednicy to nie tylko pozbycie się problemu z nietrzymaniem moczu. To także poprawa komfortu życia seksualnego zarówno kobiety jak i mężczyzny!

Walczmy o nasz komfort życia! 🙂

 

30.09.2015 WARSZTATY

24.10.2015 WARSZTATY NAUCZ SIĘ SŁUCHAĆ SWOJEGO CIAŁA!
Warsztaty odbywać się będą w sobotę 24.10.2015 w studiu Pilates Agata Grzebiela przy ulicy Al. K.E.N. 51 m 29 w godzinach 10.00-13.00. Dowiecie się, co to jest osteopatia i jak ważne jest spoglądanie na siebie w sposób holistyczny. Przedstawię Wam trochę anatomii, ale w kontekście ergonomii pracy. Jeżeli nie wiecie skąd pochodzi ten ból po całym dniu pracy w odcinku szyjnym czy lędźwiowym to macie szansę na edukację 🙂
Zagadnienia:
1. Jak zbudowane jest nasze ciało; dlaczego MIEDNICA jest tak ważna; dlaczego bez prawidłowego ustawienia miednicy nie możemy utrzymać prawidłowej pozycji siedzącej?
2. Jak nauczyć się „usłyszeć” pierwsze symptomy przeciążenia ciała?
3. Skąd się bierze DYSKOPATIA i jakie są jej przyczyny?
4. Jak zadbać o prawidłowy balans naszego ciała podczas pracy?
5. Jak zorganizować swoje stanowisko pracy by było jak najbardziej ergonomiczne?
6. Co zrobić, kiedy zaczyna towarzyszyć nam ból?
7. Jak prawidłowo stabilizować odcinek lędźwiowy i co to właściwie za mięsień- poprzeczny brzucha?
8. Czy techniki osteopatyczne i praca nad własnym ciałem może nam pomóc?
Zachęcam do zadawania pytań!  Grupa interaktywna to jest to co lubię!
Agata Grzebiela Correia będzie mówiła o:
1. Świadome rozłożenie ciężarku ciała w pozycji stojącej.
2. Nauka świadomości ciała w trakcie wykonywania ćwiczeń- porównanie prawej i lewej strony pod względem napięć mięśniowych.
3. Nauka stabilizacji miednicy.
4. Praca nóg w leżeniu przodem z odciążonym odcinkiem lędźwiowym.
5. Nauka techniki wykonywania brzuszków.

Cena warsztatów wynosi 150 zł. Ilość miejsc jest ograniczona. Maksymalna ilość grupy to 10 osób. Zapraszam do zgłaszania się na warsztaty drogą mailową. Prosimy wysyłać zgłoszenia na adres ewelinatyszko@wp.pl oraz pilates.grzebiela@gmail.com z dopiskiem warsztaty. Z racji ograniczonej ilości miejsc gwarantujemy uczestnictwo pierwszym 10 osobom. Tak, więc nie czekaj zgłoś się już dziś!

POZDRAWIAMY!!!!

 

26.9.2015 WARSZTATY W DNIU 24.10.2015

image-2675b6982f2f5bf7391e8fdd48952db819c1d0ab0481f930fc8fc83707cbbd49-V(1)

Zapraszamy na warsztaty na temat świadomości swojego ciała. Razem z Agatą Grzebielą będziemy starały się Wam pokazać, że nasze ciało do Nas mówi…ale często nie słyszymy tej mowy. Kiedy już zaczyna Nas boleć dopiero zwracamy na nie uwagę. Słuchajmy ciała! Może nas wiele nauczyć 😉

Warsztaty będą odbywały się na Ursynowie w sobotę 24.10.2015 roku od godziny 10.00 do 13.00.

Niedługo szczegóły warsztatów!

Pozdrawiam!!!

 

23.09.2015 NIETRZYMANIE MOCZU- WSTYDLIWY TEMAT

W ten wyjątkowy dla mnie dzień coś na temat dna miednicy i nietrzymania moczu. Wstydliwy temat, o którym niby wszyscy mówią i wiedzą a jednak stwarza Nam duuuużo problemów…
         Wstydliwy problem nietrzymania moczu jest bardzo częsty w polskim społeczeństwie i niestety mało o nim wiemy i mało o nim mówimy. Definicja twierdzi, że jest to samoistny, niezależny od woli wyciek moczu. Według danych epidemiologicznych cierpi na niego około 10% populacji i w większości są to kobiety. Według definicji International Continence Society (ICS) wyróżniane są następujące rodzaje nietrzymania moczu:
Wysiłkowe nietrzymanie moczu – wyciek moczu podczas wysiłku fizycznego, kichania, kaszlu.
Naglące nietrzymanie moczu – wyciek moczu poprzedzony uczuciem parcia naglącego (nagłej, niemożliwej do opanowania potrzeby oddania moczu).
Mieszane nietrzymanie moczu – wyciek moczu związany z parciem naglącym oraz wysiłkiem, kichaniem, kaszlem.
Wysiłkowe nietrzymanie moczu charakteryzuje się wyciekiem moczu podczas nagłego zwiększenia ciśnienia w jamie brzusznej. Dzieje się tak podczas kichania, kaszlu, czy podnoszenia ciężkich przedmiotów. Nie jest to jedynie problem kobiet w wieku menopauzalnym i starszych. Bardzo często zapominamy o młodych kobietach uprawiających sport, które mają takie właśnie dolegliwości ze strony układu moczowo-płciowego. Najczęstszą przyczyną u młodych kobiet jest traumatyczny, przedłużający się poród. Bardzo często podanie oksytocyny i znieczulenie przyczyniają się do traumy przepony mięśniowej dna miednicy.
Naglące nietrzymanie moczu jest to zaburzenie mikcji (oddawania moczu) spowodowane utratą równowagi między mechanizmem hamującym a pobudzającym mięsień wypieracz. Przyczyny są najczęściej neurogenne. Może to być uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego czy na przykład uszkodzenie rdzenia kręgowego. Możemy też tu wspomnieć o zespole pęcherza nadreaktywnego.
Postać mieszana jest połączeniem wysiłkowego nietrzymania moczu z objawami pęcherza nadreaktywnego.
Nietrzymanie moczu to problem zarówno medyczny jak i społeczno-ekonomiczny. Osoby cierpiące z tego powodu bardzo często wycofują się z życia zawodowego i prywatnego. Kobiety wstydzą się przyznać do nietrzymania moczu a kiedy już to robią jest często za późno na profilaktykę. Czym spowodowany jest tak wstydliwy problem? Dlaczego się tak dzieje?
         Przyczyną jest osłabienie przepony mięśniowej dna miednicy. Mięśnie dna miednicy rozpostarte są między kością łonową a kością guziczną (ogonową). Nie bez przyczyny w języku angielskim nazwane są pelvic floor- podłoga miednicy. Rozmieszczone są analogicznie do przepony i tak jak ona pracują z każdym wdechem i wydechem. Możemy tu mówić o trzech warstwach. Powierzchowna złożona z mięśnia kulszowo-jamistego, opuszkowo-gąbczastego, zwieracza zewnętrznego odbytu, zwieracza zewnętrznego cewki moczowej. Warstwę środkową tworzą mięsień poprzeczny powierzchowny i głęboki krocza. Warstwa głęboka składa się natomiast z mięśnia guzicznego,mięśnia zasłaniacza wewnętrznego, mięśnia dźwigacza odbytu, który utworzony jest przez trzy mięśnie: mięsień łonowo-odbytniczy, łonowo-guziczny i mięsień biodrowo-guziczny. Jest to skomplikowany układ mięśniowo-powięziowy podtrzymujący narządy miednicy mniejszej.
          Kiedy i dlaczego dochodzi do osłabienia przepony mięśniowej dna miednicy? Najczęstszą przyczyną osłabienia mięśni dna miednicy i zmian w układzie powięziowo-mięśniowym mogą być liczne porody drogą naturalną, operacje w obrębie miednicy mniejszej, urazy, otyłość, obniżenie narządów miednicy małej oraz hormony. Przedłużający się kaszel na przykład u osób palących papierosy czy osób z chorobami pulmunologicznymi powoduje wzrost ciśnienia w jamie brzusznej przez co nieustannie napór na dno miednicy, co powoduje jej osłabienie. Wiele mówimy o kobietach w wieku okołomenopauzalnym, które mają ten wstydliwy problem. Tu kwestia hormonów, przebytych operacji i porodów ma znaczący wpływ. Zapominamy jednak o grupie młodych mam bądź kobiet- sportowców. Niestety świadomość, że tak młode osoby także dotyka ten problem jest niewielka. Pomijamy ten temat i udajemy, że w zasadzie nas nie dotyczy. Jak bardzo brakuje świadomości, że po porodzie drogami natury należy jak najszybciej zacząć wzmacniać mięśnie dna miednicy, ale nie ćwiczeniami w toalecie podczas oddawania moczu! Nie tędy droga. Jak wiele kobiet nawet gdy już dostaną zalecenie ćwiczenia i wzmacniania tak zwanych mięśni Kegla nie za bardzo wie co ma zrobić. Kazali napinać więc napinam…ale co napinam tego w zupełności nie wiem… Czy nie jest to Wam znajome? W zasadzie to niby proste, ale co dokładnie mamy napinać…nikt nie wyjaśnia. Najczęściej prosząc pacjentki o pracę zaczynam od tego, że muszą poczuć swoje ciało. Najlepszym feedbackiem (informacją zwrotną) jest włożenie palca bądź dwóch palców do pochwy i zaciśnięcie mięśni. Dopiero wtedy wiemy czy umiemy napiąć mięśnie i czy umiemy je rozluźnić, bo ta kwestia jest bardzo ważna. Jednym z lepszych rozwiązań jest wspomaganie się specjalnymi aplikatorami dopochwowymi rejestrującymi czynność mięśniową. Mięśnie dna miednicy jak na przykład dźwigacz odbytu, są zbudowane z dwóch typów włókien mięśniowych. Pierwszy typ to włókna oksydacyjne (70%) odpowiadają one za utrzymywanie napięcia przez dłuższy czas. Drugi typ włókien to włókna glikolityczne (30%) i one odpowiadają na bodziec szybkim i silnym skurczem. Ważne jest aby zadbać w terapii o oba typy włókien mięśniowych. W niedługim czasie fundacja Force Feminite, z którą współpracuję, wprowadzi na rynek europejski sondę dopochwową KGoal zaprojektowaną i wykorzystywaną w Stanach Zjednoczonych. Rozwiązanie jest banalnie proste a jak bardzo przydatne osteopacie/fizjoterapeucie i pacjentce. Polega ono na zastosowaniu podczas ćwiczeń mięśni dna miednicy bezprzewodowej, ciśnieniowej sondy dopochwowej wykonanej z miękkiego silikonu medycznego. Sonda ta za pomocą bluetooth łączy się ze specjalnie opracowaną aplikacją na telefon/tablet/komputer. W czasie wykonywania opracowanego zestawu ćwiczeń pacjentka obserwuje na ekranie swojego telefonu lub na monitorze w gabinecie osteopaty/fizjoterapeuty działanie swoich mięśni dna miednicy (wizualizacja skurczu, rozluźnienia, poziomu wytrzymałości). Daje to biofeedback (biologiczne sprzężenie zwrotne) w rzeczywistym czasie działania co znacznie ułatwia reedukację mięśni dna miednicy. Po przeszkoleniu w gabinecie pacjentka może kontynuować terapię w domu bez konieczności odwiedzania osteopaty. Dzięki nowoczesnej technologii wyniki treningu pacjentki będą przesyłane zdalnie przez zainstalowaną aplikację do osteopaty kontrolującego proces zdrowienia. Urządzenie wraz z koncepcją telerehabilitacji (zdalne przesyłanie wyników treningów) jest obecnie testowane naukowo w ramach pracy doktorskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Celem fundacji Force Feminite, która propaguję Kgoal, jest “stworzenie nowego pokolenia innowacyjnych kobiet świadomych potęgi mięśni dna miednicy i ich wpływu na życie i zdrowie”.
Mówmy głośno o Naszych problemach bo warto uświadamiać i edukować! Możecie sobie pomóc!

 

18.09.2015

Od przyszłej środy czyli 23 września możecie mnie znaleźć na Ursynowie! Zapraszam do nowego miejsca!

Pamiętajcie też o fanpage’u osteopatia ginekologiczna:

https://www.facebook.com/Osteopatia-ginekologiczna-862922907134681/timeline/

Znajdziecie tu mnóstwo informacji i filmów edukacyjnych 🙂

Pozdrawiam serdecznie!

 

13.09.2015 gabinet na Ursynowie

Witam Was serdecznie! Chciałam poinformować, że od środy 23.09.2015 roku będziecie mogli/mogły mnie znaleźć na Ursynowie w gabinecie przy ulicy Komisji Edukacji Narodowej (K.E.N.) 51 m 29. Zapraszam serdecznie do nowej lokalizacji 🙂

Ewelina Tyszko-Bury

 

11.09.2015 VII KONGRES KOBIET

Zapraszam jutro, czyli w sobotę, na drugi dzień kongresu 🙂 Pytajcie, pytajcie i jeszcze raz pytajcie! Jestem otwarta na wszelkie konsultacje, pytania, wątpliwości 🙂

 

25.08.2015 rwa kulszowa…i jak sobie z nią poradzić

Rwa kulszowa…czyli ból zaczynający się od okolicy odcinka lędźwiowego lub pośladka i podążający do dołu w kierunku kolana i stopy. Może mieć charakter pieczenia, drętwienia, mrowienia. Taka dolegliwość bardzo często dopada kobiety w ciąży. Zwiększająca się ilość hormonu relaksyny powoduje nadmierną wiotkość tkanek, co z jednej strony jest dobre-przygotowuje ciało kobiety do porodu, z drugiej powoduje niestety pośrednio większe dolegliwości bólowe…
Rosnący maluszek powoduje, że brzuch wypychany jest ku przodowi. Zmienia się ustawienie miednicy, zwiększa się lordoza w docinku lędźwiowym kręgosłupa. Zwiększona lordoza i ciężar trzewi, maluszka oraz wód płodowych powoduje znaczne przeciążenie. Pojawiające się dolegliwości są niejednokrotnie zmorą przez cały okres ciąży. Jak sobie z nimi radzić? I skąd ta rwa?
Rwa kulszowa…Tylko co z tego, że ktoś stwierdzi, że pacjentka ma rwę kulszową i wypuści ją z gabinetu… Bo taka diagnoza jest nagminna. Najważniejsze jest skąd ten ból właściwie pochodzi. A możliwości jest kilka. Może być to problem dyskopatii w odcinku lędźwiowym. Jądro miażdżyste bądź zwyrodniały krążek międzykręgowy może uciskać rdzeń kręgowy (przepuklina raczej centralna) lub korzenie nerwów wychodzące na danym poziomie (raczej przepuklina prawo lub lewoboczna). Inną przyczyną może być stenoza kanału kręgowego-czyli zmniejszenie jego objętości. Powodów może być kilka: zwyrodnienie krążków międzykręgowych, obniżenie ich wysokości, kręgozmyk zwyrodnieniowy, przerost więzadła żółtego lub więzadła podłużnego tylnego. Kiedy dysk jest odwodniony zmniejsza swoją wysokość, staje się bardziej płaski co wpływa bezpośrednio na otwory międzykręgowe, w których przechodzą korzenie nerwowe. Tu też możemy mówić o stenozie światła otworu międzykręgowego. Jeszcze inną przyczyną sławnej rwy kulszowej może być mięsień gruszkowaty. I tu mówimy o pseudorwie, gdyż nie jest to problem bezpośrednio dotyczący kręgosłupa. Mięsień gruszkowaty przyczepiony jest od powierzchni zewnętrznej kości krzyżowej do krętarza większego. Pod nim lub przez niego (osobniczo zmienne) przechodzi nerw kulszowy (ze splotu krzyżowego L4-S3). Bardzo często napięcie tego mięśnia powoduje dolegliwości bólowe w obrębie unerwienia tego nerwu czyli w zasadzie cała kończyna dolna na poziomie odpowiednich dermatomów.

Jak widzicie jest wiele przyczyn…a to jeszcze nie koniec. Podobny ból powoduje dysfunkcja stawu krzyżowo-biodrowego. Tak więc pamiętajcie, że diagnoza “ma Pani rwę kulszową” niewiele wnosi. To tylko opis objawu. Kiedy trafiacie do osteopaty on odpowiednimi testami jest w stanie stwierdzić skąd pochodzi rzeczywiste źródło bólu. Liczy się dobry wywiad i badanie pacjenta/pacjentki. To nad czym ubolewam to zalecenie “ma Pani leżeć”…i co ma samo przejść? Przecież wiadomo, że kobieta w ciąży nie może brać wielu leków. Jak więc jej pomóc? TERAPIĄ!!! Można i TRZEBA z takimi pacjentkami pracować. Techniki są bezpieczne dla młodej mamy i maluszka! Nie pozwólcie “położyć się do łóżka” Działajcie! Kiedy dopada was “rwa” trzeba jak najszybciej zdiagnozować skąd pochodzi. Poddać się terapii osteopatycznej a potem zgodnie ze wskazówkami samemu przeciwdziałać kolejnym incydentom. Nie wyobrażam sobie jak taka obolała mama ma urodzić naturalnie swoje dziecko… Ona jest zmęczona od samego bólu trwającego zwykle kilka miesięcy. Bądźcie świadome siebie i swoich potrzeb. Naprawdę można pomóc w wielu problematycznych sytuacjach. Piszcie, pytajcie, szukajcie 🙂

Pozdrawiam Was serdecznie Ewelina Tyszko-Bury!

 

17.08.2015 bolesne współżycie (dyspareunia)

Bolesne współżycie to bardzo częsty problem. Jak sobie z nim radzić? Trzeba zacząć od przyczyny czyli diagnostyka, diagnostyka i jeszcze raz diagnostyka… A przyczyn może być wiele. Zacznę od mało znanej i trochę medialnie ignorowanej i pomijanej vulvodyni i vestibulodyni. Bo jak się okazuje bardzo wiele kobiet cierpi z tego powodu, ale nie są odpowiednio zdiagnozowane. Vulvodynia i vestibulodynia jest to ból w okolicy sromu (czyli wargi sromowe większe, mniejsze, przedsionek pochwy-vestibulum vaginae, łechtaczka i wzgórek łonowy) o piekącym charakterze. Kobiety cierpiące na te schorzenie odczuwają ból przy wejściu do pochwy. Badanie ginekologiczne czy współżycie jest dużym cierpieniem. Niejednokrotnie nawet noszenie zbyt obcisłej bielizny powoduje podrażnienie. Pacjentki przychodzące do gabinetu zgłaszają też często, że kolor bielizny ma znaczenie (reakcje alergiczne?). Najmniej podrażniają je bawełniane białe majtki. W badaniu ginekologicznym nie ma cech infekcji bakteryjnej czy grzybiczej. Jest natomiast podrażnienie, zaczerwienienie i opuchnięcie przedsionka pochwy. Niestety etiologia schorzenia  nie jest znana. Niektórzy uznają za winowajcę nerw sromowy (S2S3S4), który bodźcowany przez permanentne podrażnienie tkanki  rzutuje na poziom rdzenia i daje chroniczne bóle tej okolicy… szerzej o vulvodyni i vestibulodyni następnym razem.

Kolejnym problemem może być pochwica…rezultat na przykład wyżej wymienionych chorób. Jest to niezależny od woli skurcz mięśni wokół wejścia do pochwy. Przyczyną bywa długotrwały ból jak na przykład przy vestibulodyni i vulvodynia czy też traumy z przeszłości (wykorzystywanie seksualne, bolesne badanie ginekologiczne). Niejednokrotnie strach przed współżyciem powoduje odruchowy skurcz mięśni.

A co z kobietami po porodzie? No więc bardzo często do gabinetu zgłaszają się nowo upieczone mamy z takim problemem. Przyczyn może być kilka. Po pierwsze jeżeli jest to kobieta karmiąca piersią to burza hormonalna powoduje, że taka mama wydziela mało estrogenów, które odpowiedzialne są za nawilżenie śluzówki. Więc mało estrogenów=suchość pochwy=ból. Można wspomóc swoje ciało udając się do ginekologa, który na pewno poleci i przepisze odpowiednie środki farmaceutyczne jak na przykład krem z estrogenami stosowany dopochwowo. Polecam zaufać swojemu lekarzowi 🙂 Kolejnym problemem jest blizna po zeszyciu nacięcia krocza bądź jego pęknięciu. Jak już wiecie z wcześniejszych informacji zamieszczonych na stronie każdą bliznę należy mobilizować i o nią dbać. Tym bardziej w tak intymnym miejscu. W takim wypadku w pracy  z pacjentką stosuje się techniki wewnętrzne (per vaginam) i zaleca się pracę domową (we współpracy z partnerem). Innym zagadnieniem jest samo napięcie dna miednicy jako przepony mięśniowej. Nasze ciało jest mądre i chce nas bronić…po porodzie, przy coccygodynii bądź bolesnym współżyciu napięcie obronne tkanek wzrasta. W takim przypadku żadna farmakologia nie pomoże. Praca manualna osteopaty jest bardzo dobrym rozwiązaniem zaistniałych problemów.

Pamiętajcie! Nasze życie intymne jest bardzo ważne więc nie bagatelizujmy problemów z bolesnym współżyciem! Cieszmy się swoim ciałem, intymnością i seksem 😀

 

7.08.2015 trochę szerzej o osteopatii… 🙂

CO NIECO HISTORII…

Twórcą osteopatii był amerykański lekarz A.T. Still ( 1824–1917). Rozczarowany nieskutecznością ówcześnie stosowanych metod leczenia (opium i whisky nie dawały oczekiwanych rezulatatów), postanawił zgłębić tajniki anatomii i fizjologii i na tej podstawie rozpoczął leczenie manualne. Dość szybko jego nazwisko stało się sławne, gdyż terapia którą stosował przynosiła niezwykle pozytywne efekty. Na bazie swoich doświadczeń sformułował podstawowe tezy, podwaliny osteopatii. Twierdził, że ciało jest całościa, ma tendencję do autokorekcji a struktura i funkcja są od siebie wzajemnie zależne. W 1892 otworzył pierwszą szkołę osteopatii w Kirksville o nazwie American School of Osteopathy ( ASO). Ze względu na sukcesy terapeutyczne nauka Still’a była znana w coraz szerszych kręgach. Początkowo wykładowcami byli założyciel oraz William Smith- lekarz pochodzący z Anglii. W niedługim czasie szkoła liczyła 14 wykładowców i coraz więcej chętnych studentów, którzy chieli zgłębiać tajniki osteopatii. Dynamiczny rozwój szkoły spowodował rozprzestrzenienie się osteopatii do Europy. W 1917 roku Marti Littlejohn otworzył pierwszą europejską szkołę osteopatii British School of Osteopathy.Wkrótce powstały szkoły we Francji, Niemczech, Szwajcarii. W Polsce w 2003 zorganizowano pierwsze ( pięcioletnie) szkolenie osteopatyczne na bazie belgijskiej szkoły Sutherland College of Osteopathic Medicine ( SCOM). Zajęcia obejmowały techniki stricte osteopatyczne jak również semiologię neurologiczną i praktykę neurologiczną, radiologię, traumatologię, semiologię ogólną, internę, neurochirurgię, farmakologię, pediatrię, psychiatrię. Szkolenie zakończone było egzaminem klinicznym z międzynarodową komisją.

JAK PRACUJE OSTEOPATA?

Osteopata pracuje z pacjentem manualnie i ponieważ traktuje ciało jako psychofizyczną całość to każda terapia poprzedzona jest dokładnym wywiadem i badaniem. W Sutherland College of Osteopathic Medicine (SCOM-ie) ostatnie dwa lata zajęć są to zajęcia medyczne dlatego osteopaci kończący SCOM są w stanie osłuchać stetoskopem, opukać klatkę piersiową, zbadać okolice węzłów chłonnych, zrobić badanie neurologiczne (sprawdzić zaburzenia czucia, siły mięśniowej, odruchy, zbadać nerwy czaszkowe, sprawdzić wyższe piętra układu nerwowego…), zbadać gruczoł sutkowy czy gruczoł krokowy…

Zapisz

One thought on “Aktualności

Leave a Reply